Przepisy na koktajle, alkohole i lokalne bary

11 najlepszych gazowanych wód dla Twojego Highball, ranking

11 najlepszych gazowanych wód dla Twojego Highball, ranking

Kiedyś ludzie włóczyli się po ziemskich barach i restauracjach, popijając znalezioną gazowaną wodą. Po naciśnięciu przycisku seltzer w magiczny sposób przeleciał z malutkiego pistoletu prosto do koktajlu.

Dzisiejsi pijący są bardziej wymagający. Woda gazowana rozwinęła się w biznes wart wiele miliardów dolarów, a pojawiło się więcej nowych marek, niż jest błędnych wymówień LaCroix. Ale nie wszyscy są sobie równi, a jeszcze mniej zasługuje na to, aby zamknąć ramiona swoją ulubioną japońską whisky.

Aby ukoronować najlepsze szampany, poddaliśmy 11 popularnych zimnych ogni w wyzwaniu highball. Wykluczyliśmy wody smakowe –– nie ma na nie miejsca w highballu –– i wymieszaliśmy każdą w proporcji dwóch części sody na jedną część whisky (w tym przypadku Suntory Toki). Oceny przyznawano na podstawie smaku, nasycenia dwutlenkiem węgla i tego, jak dobrze napój utrzymywał się w czasie. Zobacz, gdzie są twoje ulubione pozycje.

11. Kryształowy Gejzer (20 USD za 18-uncjowe opakowanie 12 sztuk)

Jeśli lubisz swoją gazowaną wodę gazowaną, przestań czytać. Jedna z najtańszych butelek z tego grona, ta zasnęła zaraz za bramą. Kilka bąbelków, które się pojawiły, było zmęczonych, pozbawionych smaku i zniknęły w ciągu kilku sekund. To bardziej dziwaczne niż gejzer.

10. S. Pellegrino (18 USD za 17-uncjowe 24 opakowanie)

Szczerze mówiąc, spodziewaliśmy się więcej od włoskiego potwora, ale nic w tym nie dorównało reputacji. Nagazowanie było słabe, a zawartość minerałów w zasadzie nie istnieje. Po minucie lub dwóch pił jak dobrze szkocka i woda.

9. Voss (28 USD za 24-pak 11,15 uncji)

To jest Shake Weight. Nie, to wałek do ciasta. Nie, to wysoki Norweg, głaszczący Twoje włosy pod lampą nocnego klubu w Las Vegas. Voss to wiele rzeczy dla wielu ludzi, ale oto, czego nie jest: dobry napój gazowany typu highball. Niedostateczne nagazowanie, niewystarczający smak. Ale fajna butelka.

8. Perrier (15 USD za 24-pak 17 uncji)

Był czas, kiedy zamówienie perriera było najbardziej francuską rzeczą, jaką można było zrobić, oprócz palenia papierosów i jedzenia frytek. Niestety, te czasy już minęły i pozostaje nam tylko mikser ze średniej półki. Jest trochę gazowany, trochę wyschnięty, ale w większości można go zapomnieć.

7. LaCroix (4 USD za 12-uncjowe opakowanie 8 sztuk)

Bezsmakowy LaCroix to Stephen Baldwin wśród napojów musujących: trudno znieść świadomość, że w rodzinie są lepsze wersje. Chociaż nasycanie było dobre, woda zniwelowała lekką słodycz, która stępiła whisky.

6. Mountain Valley (30 USD za 12 opakowań 750 ml)

Od grubej, litrowej szklanej butelki po etykietę przypominającą Old West, wszystko w tym szampańskim zwycięzcy. Wysycenie było lepsze niż przeciętne, z ciasnymi bąbelkami średniej wielkości. Największym uderzeniem jest zbyt subtelna mineralność, która nigdy nie trafia do whisky.

5. P (18 USD za 12 paczek 7,5 uncji)

Nazywany przez samego siebie „spektakularnym napojem klubowym” Q miesza cholernie solidny highball. Jest też cholernie słony. Choć byliśmy pod wrażeniem jego nasycenia dwutlenkiem węgla i długiego okresu przydatności do spożycia, „szczypta soli himalajskiej” pokonała miodowy posmak tokiego.

4. kanada sucha (4 dolary za 12 uncji 8-pak)

Znasz go bardziej z piwa imbirowego, ale Canada Dry robi też dobrą wodę sodową. Upside: Ma tony nasycenia dwutlenkiem węgla z dużymi bąbelkami, które przebijają się przez szkło, jakby próbując uciec przed nalotem policji. Wada: delikatny sztuczny smak pozostawiający kredowy posmak na podniebieniu.

3. Schweppes (4 USD za 12-uncjowe opakowanie 12 sztuk)

Kiedy nazwa wody gazowanej faktycznie brzmi jak bąbelki gazu syczące w szklance, wiesz, że robisz coś dobrze. Schweppes jest hojnie gazowany. Jest pełen rześkich, orzeźwiających minerałów, które kołyszą, a nie tłumią koktajl. A Schweppes kosztuje ułamek większości butikowych bąbelków na rynku.

2. Topo Chico (3 dolary za butelkę 12 uncji)

Ta meksykańska marka jest ulubieńcem świata koktajli. I nic dziwnego: zawiera ogromny mineralny poncz, który pasuje do absurdalnie dużych, długotrwałych bąbelków. (O dziwo, napój jakimś cudem zachował nasycenie dwutlenkiem węgla nawet po stopieniu lodu). Mimo to, coś w Topo było nieco nie do przyjęcia z tokiem. W końcu było trochę za głośno i za słone jak na delikatny highball.

1. Fever-Tree (36 USD za 6,8 uncji 24-pak)

Czuje się jak eltzer celebryty, ale to zapewnia. Zdobył wysokie oceny na całym świecie za smak, musowanie i wykończenie. Nawet samozwańcze „bąbelki szampana” wydawały się uzasadnione. Podobnie jak jego subtelne cytrusowe i kwiatowe nuty, które ładnie mieszały się z whisky, zamieniając prosty dwuskładnikowy koktajl w coś jasnego, pikantnego i niuansowego. Gwiazdy są celebrytami nie bez powodu.


Obejrzyj wideo: Testujemy NAJGORSZE Lifehacki z 5 Minutowych Sztuczek (Styczeń 2022).