Przepisy na koktajle, alkohole i lokalne bary

Cereal Killer Café Lands w Londynie

Cereal Killer Café Lands w Londynie


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Pierwszy batonik zbożowy w Londynie właśnie otworzył swoje podwoje w modnej dzielnicy Shoreditch we wschodnim Londynie. Cereal Killer Café z siedzibą na Brick Lane oferuje ponad 100 różnych marek płatków śniadaniowych pochodzących z całego świata, 20 dodatków, takich jak tęczowa posypka i plasterki banana, oraz 30 rodzajów mleka dla nostalgicznych, słodkich klientów. Ten „baton zbożowy” oferuje małe miski płatków śniadaniowych za 2,50 GBP (4 USD), średnie miski za 3 GBP (4,75 USD) i duże miski za 3,50 GBP (5,50 USD) — wszystkie dostępne na śniadanie, lunch i kolację. Gary Keery, współwłaściciel kawiarni (wraz ze swoim bratem Alanem), wyjaśnił: „Pomyśleliśmy: „Cóż, dlaczego nie ma miejsca, w którym można po prostu usiąść i zjeść miskę płatków?”

Co zaskakujące, nowość kawiarni trwa nadal. Dostępne są również „koktajle zbożowe”, bezalkoholowe mieszanki różnych zbóż, mleka i dodatków. Na przykład ich koktajl „Double Rainbow” łączy Trix, Fruity Pebbles i truskawkowe mleko, zwieńczone liofilizowanymi piankami.

Przeznaczone na hipsterski hit, goście będą otoczeni przez starodawną atmosferę: pomyśl o oldschoolowych pamiątkach i czasopismach, zabawkach w pudełku płatków zbożowych, starych kreskówkach odtwarzanych na telewizorach i ścieżce dźwiękowej z lat 80. i 90. XX wieku. „Chcemy, aby ludzie przychodzili i myśleli: „Boże, czy pamiętasz to?” i po prostu znów czuli się jak dziecko” – powiedział Keery.

Jeszcze nie ustalono, czy to londyńskie przedsięwzięcie będzie siłą, czy krótkotrwałą modą, ale szansa nakarmienia twojego głodnego cukru wewnętrznego dziecka nigdy nie była tak ekscytująca ani dosłowna.


Łyżki gotowe: pierwsza kawiarnia zbożowa w Londynie otworzy się w grudniu

Pamiętasz, kiedy powiedzieliśmy ci, że bracia bliźniacy Gary i Alan Keery próbowali zebrać 60 000 funtów, aby otworzyć kawiarnię z płatkami zbożowymi w Londynie?

Cóż, moi przyjaciele, ten dzień nadszedł.

Tak, kawiarnia Cereal Killer Café (wciąż niesamowita nazwa) ma zostać otwarta na Brick Lane w Shoreditch we wschodnim Londynie 10 grudnia – w sam raz, by złagodzić zagładę na bożonarodzeniowym kacu.

Odwiedzający kawiarnię będą mogli wybierać spośród około 100 płatków zbożowych, które Gary i Alan sprowadzali z całego świata.

Gary powiedział nam: „Najbardziej niejasnym zbożem, jakie mamy, jest prawdopodobnie zboże Oreo O z Korei Południowej. Został wycofany na całym świecie w 2003 roku, ale nadal jest tam dostępny i mamy trochę.

I to nie wszystko. Będziesz mógł dostosować swoją miskę za pomocą 13 różnych rodzajów mleka (nie możemy nawet wymienić 13 różnych rodzajów mleka) i 20 dodatków.

Oprócz międzynarodowej ekstrawagancji zbóż, kawiarnia będzie serwować także inne ulubione śniadania, w tym pop-tarty w 18 smakach (tak! Po prostu tak!), tosty i kawę z Allpress na pobliskiej Redchurch Street.

Co więc robią chłopcy, którzy tak bardzo kochają płatki śniadaniowe, że otwierają całą poświęconą temu kawiarnię, jak w swoich miskach? Gary wyznał: „moim osobistym faworytem są płatki zbożowe o smaku masła orzechowego z Ameryki!”


Rozwścieczeni protestujący biorą na cel hipsterską londyńską kawiarnię zbożową

LONDYN -- Jedna z najszybciej zmieniających się dzielnic Londynu odbija się echem od wybuchu konfliktu.

Kawiarnia na East End, która serwuje 120 rodzajów płatków śniadaniowych – wraz z 30 rodzajami mleka – stała się zaskakującym punktem zapalnym dla protestów w mieście coraz bardziej spolaryzowanym między bogatymi i biednymi.

Cereal Killer Cafe przyciąga zarówno szyderstwa, jak i wielkie tłumy, odkąd została otwarta dziewięć miesięcy temu, oferując róg obfitości płatków, popsów i ptysiów od około 3 funtów (4,50 USD) za miskę. W weekend wzbudził gniew protestujących przeciwko gentryfikacji, którzy otoczyli firmę płonącymi pochodniami i nabazgrali „szumowiny” na oknach, gdy klienci schronili się w piwnicy.

„To trochę dziwne” – powiedział Gary Keery, który prowadzi kawiarnię ze swoim bratem Alanem. „Nie postrzegam nas jako ludzi nienawistnych – ale wydaje mi się, że wielu ludzi tak”.

Modnie brodate 33-letnie bliźniaki z Belfastu w Irlandii Północnej, bracia Keery, należą do najnowszej fali migrantów do tej zróżnicowanej części wschodniego Londynu. Przez dziesięciolecia europejscy Żydzi, muzułmanie z Bangladeszu i hipsterzy z całego świata sprowadzali do Brick Lane i pobliskiego Shoreditch sklepy z bajglami i curry, bary espresso i niezależne butiki z modą.

To właśnie ta różnorodność sprawiła, że ​​bracia Keery wybrali ten obszar na swój biznes śniadaniowy.

Popularne wiadomości

„Dzieje się wiele kreatywnych rzeczy” – powiedział Gary Keery. „Za rogiem właśnie otworzyła się kocia kawiarnia. Po prostu wiedzieliśmy, że jeśli ma działać, to będzie działać na Brick Lane”.

To przeczucie było słuszne, sądząc po tłumach studentów, turystów i rodzin ustawiających się w kolejce po miskę nasączonego mlekiem wygodnego jedzenia w dziwacznej kawiarni, gdzie półki wyłożone są kolorowymi pudełkami po płatkach zbożowych i wisi portret Hannibala Lectera zrobiony z Cheerios na jednej ścianie.

„Zabiera ludzi z powrotem do dzieciństwa, kiedy płatki zbożowe były zabawne” – powiedział Gary Keery.

Ale nie każdy jest fanem. W sobotę protestujący przeciwko ubóstwu obrali kawiarnię za symbol wszystkiego, co jest nie tak z rozwojem Londynu. Materiał filmowy nakręcony od środka pokazał grupę, niektórych w świńskich maskach i niosących pochodnie, krzyczących na zewnątrz, gdy personel kazał klientom zejść na dół.

Policja twierdzi, że jeden z funkcjonariuszy został ranny latającą butelką podczas protestu zorganizowanego przez bojowo-anarchistyczną grupę Class War.

Tony Travers, ekspert ds. stolicy Wielkiej Brytanii w London School of Economics, mówi, że burza zbożowa to „wojna przez pełnomocnika o coś znacznie, znacznie większego”: ograniczenie przestrzeni w dynamicznie rozwijającym się mieście, którego populacja wynosi już 8,6 miliona, jest rośnie o 120 000 osób rocznie.

Deweloperzy budują od 20 000 do 25 000 nowych domów każdego roku, więc czynsze i ceny nieruchomości rosną coraz wyżej.

Na East Endzie do długoletniej populacji klasy robotniczej dołączyły – a czasem przesiedlone – tysiące zamożnych młodych profesjonalistów w odnowionych budynkach i lśniących nowych osiedlach. Rezultatem jest obszar, w którym sklepy z ekologiczną żywnością sąsiadują ze sklepami „wszystko za funta”. Mieszkania z jedną sypialnią sprzedają się za 500 000 funtów (750 000 dolarów) i więcej, ale prawie połowa dzieci w lokalnej dzielnicy, Tower Hamlets, żyje w ubóstwie.

Travers powiedział, że kawiarnia zbożowa jest „niewinną ofiarą szerszej walki o terytorium w mieście”.

Class War mówi, że jest zachwycony rozgłosem, jaki otrzymał i planuje więcej protestów poza niezależnymi firmami.

„Walka z gentryfikacją w zasadzie została przegrana i cały czas nabiera tempa” – powiedział założyciel Class War Ian Bone gazecie The Guardian. „Naszą filozofią jest więc powrót do obszarów, które już zostały zgentryfikowane i rozpoczęcie walki z powrotem do nich”.

Bracia Keery są nieustraszeni. Niedawno otworzyli drugi oddział w londyńskim Camden Town, pełnym turystów, aw przyszłym miesiącu wydadzą książkę kucharską z płatkami zbożowymi.

A atak przyciągnął do kawiarni nowych klientów.

„Są na świecie gorsze rzeczy niż ludzie jedzący płatki zbożowe” – powiedziała Tess Hoey z Sussex w południowej Anglii, która przyjechała pokazać swoje wsparcie.

Powiedziała, że ​​osoby zaniepokojone kryzysem majątkowym w Londynie powinny „rozmawiać o rosyjskich oligarchach, a nie chłopcach z Belfastu”.

Po raz pierwszy opublikowano 1 października 2015 r. / 10:47 AM

© 2015 The Associated Press. Wszelkie prawa zastrzeżone. Ten materiał nie może być publikowany, transmitowany, przerabiany ani redystrybuowany.


Londyn otrzymuje pierwszą Porridge Cafe: 'W porównaniu z Cereal Killer Cafe oferujemy więcej wartości i mniej nowości'

Jeśli Twoja potrzeba niejasnego śniadania w misce nie została zaspokojona przez Cereal Killer Café, nie szukaj dalej - najnowsze zdrowe alternatywy śniadaniowe to pierwsza londyńska kawiarnia Porridge Café.

Miłośnicy śniadań nie będą już musieli zmagać się ze znalezieniem owsianki odpowiadającej ich potrzebom dietetycznym, ponieważ restauracja oferuje wybór jedenastu różnych zbóż w rotacyjnym menu. W ofercie są zarówno słodkie, jak i słone dania, a składniki obejmują jabłko, cynamon, chorizo, chili i por.

Założyciele kawiarni, Nik Williamson i Elly Harrington, którzy wcześniej prowadzili uliczną firmę spożywczą Bow Street Kitchen, uznają skandynawskie odrodzenie owsianki za powód do otwarcia kawiarni. Podczas lotu do Szwecji Williamson zatrzymał się w Kopenhadze, gdzie odkrył swoją pierwszą kawiarnię z owsianką.

„Zakochałem się w tym miejscu. Wygląda na to, że w całej Szwecji i Danii są miejsca, w których robi się ciekawe i niepowtarzalne kaszki, i pomyślałem, że byłoby to idealne miejsce tutaj.”

Zalecana

Kawiarnia Shoreditch oferuje „zdrową, ciekawą” owsiankę, która ma na celu poszerzenie spojrzenia ludzi na to, jak patrzą na owsiankę. Założyciel kawiarni dodał: „Ludzie krytykują nas za robienie czegoś konkretnego, ale fish and chips istnieją od lat 40. i nikt nie mrugnie okiem. Ziarna dają nam prawdziwą różnorodność. Nawet nazwanie pikantnej owsianki to naciąganie, tak naprawdę jest to danie z risotto. Mamy nadzieję, że produkt mówi sam za siebie. Staramy się odejść od sztuczek i skupić się na robieniu coraz większej ilości owsianki”.


17 najfajniejszych kawiarni zbożowych z całego świata

Niewiele jest produktów śniadaniowych, które mają dla Amerykanów tak uniwersalne wspomnienia jak płatki zbożowe.

Od pokoleń dzieci nalewają Cap’n Crunch przed oglądaniem kreskówek w sobotę lub sięgają po Lucky Charms przed pójściem do szkoły.

Wielu dorosłych nadal cieszy się prostotą tego śniadania, które jest sycące i gotowe w kilka minut.

Popularność dozowników płatków śniadaniowych i płatków zbożowych zwróciła uwagę przedsiębiorców, od Cereal Killer Cafe w Londynie po KITH Treats w Nowym Jorku.

W całej Ameryce i na świecie pojawiły się batoniki zbożowe, ciężarówki i imprezy. Sprawdź naszą listę 17 najlepszych batonów zbożowych na całym świecie i odwiedź jeden z nich następnym razem, gdy będziesz w okolicy.

Rzeczywistość

Założona w 2003 roku firma Cereality szczyci się tym, że to coś więcej niż restauracja zbożowa, to raczej sposób na życie. Odziani w piżamy Cereolodzy z siedzibą w Houston, z franczyzami na terenie całego kraju, pomagają gościom składać ich kreacje, a następnie klienci dodają rodzaj i ilość mleka, jakie chcą, aby śniadanie było doskonałe.

Mix N Munch

Podążając za modą na komfortowe żywienie, Mix N Munch został otwarty w 2010 roku jako pierwszy na świecie baton zbożowy i kawiarnia z grillowanym serem. Znajduje się w South Pasadena w Kalifornii, jest to jedna z tańszych restauracji brunchowych w okolicy. Zacznij od miski płatków śniadaniowych, a następnie zamów grillowany ser na lunch.

Smakołyki KITH

KITH Treats w Nowym Jorku oferuje 23 różne rodzaje płatków zbożowych, 22 różne dodatki i cztery opcje mleka, jednak dopiero zaczynają zamawiać kombinacje. Specjalizują się w łączeniu lodów z płatkami zbożowymi, zamieniając to słodkie śniadanie w zabawny deser.

Papapacino

Papaccino ma coś dla dorosłych, dzieci i dzieci na sercu. Jest miejsce do zabawy dla dzieci podczas wizyty, kreatywne opcje latte i batoniki zbożowe dla wszystkich grup wiekowych. Z siedzibą w Portland w stanie Oregon, Papaccino's znany jest z szerokiego wyboru kaw, herbat, ciastek i płatków zbożowych do wyboru.

Miska-N-łyżka

Bowl-N-Spoon, pierwszy baton zbożowy w Oklahomie, oferuje gościom płatki śniadaniowe oraz panini. Spędź tu swój sobotni poranek z 30 różnymi rodzajami płatków zbożowych, 20 różnymi dodatkami i porannymi kreskówkami przypominającymi twoje dzieciństwo. Możesz je znaleźć w Tulsie.

Ciężarówka z jedzeniem zbożowym RU

Według ich strony internetowej, śniadanie spotkało się z deserem i miało ukochaną ciężarówkę z jedzeniem o nazwie R U Cereal. Można je znaleźć w Denver, zazwyczaj zaopatrzone w artykuły od lokalnych firm i oferujące swoim klientom opcje wegańskie i bezglutenowe. Jedno jest pewne: ich jaskrawo pomalowaną ciężarówkę trudno przeoczyć, więc nie będziesz miał trudności ze znalezieniem ich w mieście.

Płatki z Van

Jeśli zobaczysz Irwina, Dodge A108 z 1969 roku przejeżdżającego obok, możesz iść za nim po dobrą miskę płatków. Założyciele Cereal from a Van sprzedają 50 różnych rodzajów płatków zbożowych i podróżują na festiwale sztuki, wydarzenia i uroczystości w całym kraju. Do tej pory byli w Portland, Santa Barbara i Austin.

Przerwa na Javę

Znajdź The Java Break w Lawrence, Kansas, otwarty 24 godziny na dobę i jeden z najtańszych batoników zbożowych. Wybierz do trzech rodzajów płatków zbożowych, wybierz posypkę i trochę mleka, a następnie ustawisz za mniej niż 4 dolary. Oferują również inne jedzenie i kawę do spróbowania.

Kino zbożowe

Chociaż technicznie nie jest to restauracja, Cereal Cinema jest wydarzeniem odbywającym się w pierwszą sobotę każdego miesiąca w The Athenaeum i Indianapolis Museum of Art (IMA). Za 5 USD klienci mogą cieszyć się klasycznym filmem i stworzyć kreację w batonie zbożowym, łącząc dwa klasyczne elementy i tworząc wspaniałe wspomnienia dla rodzin.

Kawiarnia z płatkami zbożowymi

Była to pierwsza kawiarnia zbożowa, która dotarła do Wielkiej Brytanii i nadal jest popularnym przystankiem dla turystów do Londynu. Sprzedają ponad 100 różnych rodzajów płatków śniadaniowych z całego świata, 30 odmian mleka i 20 różnych dodatków. Mają też książkę kucharską Cereal Killer Cafe z najlepszymi przepisami.

Płatki z czarnego mleka

Płatki zbożowe to tylko jeden z aspektów oferty płatków z czarnego mleka. Mają też masywne koktajle mleczne, desery lodowe, s’mores i jadalne miseczki czekoladowe. Goście mogą tworzyć własne lub zamówić jeden ze swoich ogromnych kreatywnych koktajli. Obecnie mają trzy lokalizacje w Manchesterze w Anglii.

Popowa kawiarnia zbożowa

Wkrótce po dotarciu do Anglii trend kawiarni zbożowych rozprzestrzenił się na resztę Europy. Zlokalizowana w Lizbonie w Portugalii Pop Cereal Cafe otworzyła się z ponad 100 rodzajami i kombinacjami płatków śniadaniowych. Znajdują się w jednej z najbardziej tętniących życiem dzielnic Lizbony, Bairro Alto, co przyczyniło się do ich sukcesu.

Bol i Bajgiel

Zlokalizowany w Clermont-Ferrand we Francji Bol and Bagel to ekskluzywny baton zbożowy. Mają też różnorodne koktajle, ciasta i kanapki, jeśli nie masz ochoty na coś słodkiego. To świetna opcja na randkę, a także zabawne miejsce na zabranie dzieci.

Płatki o każdej porze

Cereal Anytime została otwarta w Melbourne w Australii i była pierwszą kawiarnią zbożową w okolicy. Jest również znany z nadziewanych gofrów (możesz dodać wszystko, od kawałków czekolady po Fruity Pebbles), a także batoników, pop-tartów i innych dziwacznych potraw. To świetny przystanek, jeśli chcesz połączyć się z kilkoma ulubionymi przysmakami z dzieciństwa.

Płatki zbożowe

Szukasz koktajli mlecznych, które wylewają się z ich szklanek na cały talerz? Czy chcesz, aby te koktajle mleczne miały satysfakcjonujący chrupek, który towarzyszy twoim ulubionym płatkom zbożowym? Jeśli tak, spróbuj Cereal Killa w Auckland w Nowej Zelandii. Ta restauracja ma ogromne koktajle mleczne i inne jedzenie, które zaspokoi Twoje pragnienia.

Zboża Zabójcy DBN

Oprócz misek z płatkami, ta kawiarnia w RPA z dumą serwuje lokalną kawę i kreacje od piekarzy i szefów kuchni. Cereal Killers była pierwszą kawiarnią zbożową w RPA i postawiła wysoko poprzeczkę. Kawiarnia jest własnością rodziny i uwielbiana przez osoby z sąsiedztwa, co czyni ją zarówno lokalnym hotspotem, jak i miejscem turystycznym.

Miłośnicy zbóż

Bar Cereal Lovers został otwarty w Madrycie w Hiszpanii w 2016 roku i szybko zyskał na popularności. Mogą mieć jeden z największych asortymentów na świecie, z ponad 150 rodzajami płatków śniadaniowych, 60 dodatkami i 25 napojami. Oferują wiele opcji bez nabiału, więc prawie każdy może znaleźć coś do jedzenia w tej kawiarni.


1. Wybierz się na wycieczkę Loo po Londynie

Russell Square Loo PC Flickr Gail Frederick

Możesz dowiedzieć się wiele o Londynie, poznając historię jego toalet lub toalet. To niewiarygodne, jak wiele Loos London&rsquos ma swoją historię.

Ten Wycieczka do Loo w Londynie obejmuje również stare Loo&rsquos z nowymi zastosowaniami. Kilka starszych podziemnych publicznych łazienek zostało teraz zamienionych na kawiarnie i bary. Rzeczywiście, wycieczka kończy się nawet w starym Loo, który jest teraz barem.

&rArr Jedną z moich ulubionych stron internetowych do wyszukiwania niezwykłych rzeczy do zrobienia w Londynie (w tym London Loo Tour) jest Zabawne . Funzing oferuje szereg wycieczek, zajęć, imprez wieczornych i wiele innych w bardzo rozsądnych cenach.

2. Zrób swój własny London Gin

Czy wiesz, że przed 2008 rokiem destylowanie ginu w niewielkich ilościach w Londynie było nielegalne? W 1720 roku w Londynie zalegalizowano destylację ginu.

Miało to zrekompensować popularność francuskiej brandy &ndash oraz podatki płacone Francji z tego tytułu, który finansował armię francuską. Cóż, niestety Londyn oszalał.

Ci, którzy stali się alkoholikami, często kończyli z poważnymi problemami zdrowotnymi, ponieważ nie było przepisów dotyczących robienia ginu ani tego, co do niego wchodzi. Wprowadzono nowe prawo zabraniające destylacji ginu w destylatorze poniżej 1800 litrów.

W każdym razie, na szczęście zespół z mojej ulubionej londyńskiej marki ginu, Sipkowale , podjął sprawę i uchylił tę ustawę w 2008 roku.

Najlepsza wskazówka: Sipsmiths prowadzą fantastycznie? wycieczka i degustacja wieczory w ich destylarni w zachodnim Londynie.

Bez Sipsmiths Gorzelnia by nie istniał. The Distillery to trzypiętrowa świątynia ginu przy Portobello Road w Notting Hill.

Wejście na Portobello Road

Na parterze The Distillery znajduje się wspaniale zatytułowany bar The Resting Room. Ten przytulny bar ma ścianę z bardzo wygodnymi czerwonymi skórzanymi budkami, w których bardzo radośnie siedzieliśmy.

Co za menu w pokoju wypoczynkowym. To strony pysznych i ekscytująco brzmiących napojów. Może trochę ginu maślanego?

W The Distillery jest wiele unikalnych zwrotów akcji na temat dobrze znanych alkoholi. Jedną z rzeczy, które bardzo mi się podobało w menu, było to, że zaproponowano koktajl, który najlepiej pasuje do tego smaku alkoholu.

Zacząłem od Lemon Fizz &ndash ślicznego, ale prawdopodobnie bardziej na letni dzień niż zimną lutową noc.

mus cytrynowy

Następny był gin z tonikiem. Wow wow wow. Jest podawany z dużą ilością lodu, skórki pomarańczowej i ziaren pieprzu w ślicznej dużej szklance i smakuje po prostu niesamowicie. Potem musiałem mieć jeszcze jeden taki, który był taki dobry.

Na górze znajduje się restauracja The Distillery&rsquos Gin Tonica. Dowiedziałem się, że Hiszpanie są bardzo dużymi konsumentami ginu – kto wiedział? Gin Tonica to wspaniały pokój, gwarny i wygodny, z otwartą kuchnią i małym barem.

Najlepszy gin z tonikiem

Kilka drzwi dalej od The Distillery znajduje się Ginstitut . Trzygodzinna sesja w Ginstitute nauczy Cię wszystkiego, co dotyczy ginu. Po wypełnieniu zostaniesz zaproszony do pokoju mieszania, w którym możesz powąchać całą gamę roślin i wybrać idealną mieszankę.

Zostaną one następnie wykorzystane do przygotowania własnego ginu na zamówienie. Oprócz opuszczenia Ginstitute ze spersonalizowaną butelką ginu, podczas sesji serwowane są koktajle z ginem.

Za cenę 120 funtów goście otrzymują cztery koktajle na bazie ginu, butelkę spersonalizowanego ginu i butelkę Portobello Road Gin i fantastyczną jakość za rozsądną cenę.

Jadalnia GinTonica

&rArrJeśli znasz kogoś, kto kocha gin z tonikiem tak samo jak ja, sprawdź ten post na Najlepszy zestaw do ginu dla miłośników ginu

3. Cofnij się w czasie do XVIII wieku

Jedną z moich ulubionych atrakcji turystycznych w Londynie jest fantastyka? Dennis Sever&rsquos House . Dom Dennisa Sever&rsquos to żywe i oddychające muzeum.

Składa się z dziesięciu różnych pokoi, które są udekorowane z misternymi szczegółami. To, co sprawia, że ​​to londyńskie muzeum jest tak wyjątkowe, to fakt, że zostało zaprojektowane z myślą o wszystkich zmysłach.

Dennis Sever&rsquos House PC Flickr Matt Brown

Kiedy wchodzisz do każdego pokoju, czujesz, jakby ludzie, którzy w nim mieszkali, właśnie wyszli. Dom Dennis Sever&rsquos wykorzystuje zapachy, aby ożywić to, jak wyglądałby w XVIII wieku.

Dźwięk jest również bardzo dobrze wykorzystywany w przypadku odgłosów tramwajów i odgłosów otoczenia w domu, które razem dają poczucie całkowitego zanurzenia.

Wewnątrz Dennis Sever&rsquos House PC Flickr Mick

Typowa wizyta w domu Dennisa Sever&rsquos trwa około 45 minut. Godziny otwarcia są trochę przypadkowe, więc sprawdź ich stronę internetową.

W domu odbywa się również wiele wyjątkowych wieczorów, często tematycznych przez cały rok. Zwykle wiąże się to z dodaniem szampana i/lub mince pie.

4. Weź udział w herbatce Szalony Kapelusznik & rsquos

Londyn słynie z fantastycznych popołudniowych herbat. W dzisiejszych czasach jest tak wiele do wyboru, że może to być trochę przytłaczające.

Jeśli chcesz spróbować popołudniowej herbaty, ale szukasz czegoś innego, Szalony Kapelusznik&rsquos Tea Party jest dla Ciebie.

Słodka sekcja

Szalony Kapelusznik & rsquos Tea Party odbywa się w super stylowym Hotel Sanderson w Soho. Popołudniowa herbata serwowana jest na ich pięknym, zadaszonym obszarze na świeżym powietrzu (zimą z grzejnikami itp.).

Zgodnie z innymi działaniami w tym poście na blogu, jest to wciągająca popołudniowa herbata. Twoje menu na popołudniową herbatę znajduje się w zabytkowej książce. Wszystkie naczynia mają motyw Alicji w Krainie Czarów.

Wybór pikantnych

Mieszanka przepisów na herbatę oparta na Alicji w Krainie Czarów jest w ofercie, podobnie jak Biały Królik. Popołudniowa herbata składa się z pysznej gamy ciekawych pikantnych produktów oraz prawdziwych wow & dash słodkich pozycji.

Od krówek po makaroniki o tematyce zegarków kieszonkowych, to prawdziwa uczta dla oczu i kubków smakowych.

&rArr Popołudniowa herbata Szalonych Kapeluszników tak mi się podobała, że ​​napisałam o niej cały wpis na blogu! Sprawdź to tutaj.

5. Podróżuj pod Londynem z Mail Rail

Okazuje się, że ponad 100 lat temu ruch w Londynie był tak samo zły jak dzisiaj. Royal Mail walczyła o przesyłanie poczty przez miasto z zatłoczonymi ulicami i mgłą. Zalecono budowę kolei elektrycznej z pociągami bez maszynistów.

Kolej została otwarta w 1927 roku. Chociaż została zaprojektowana dla poczty, a nie dla ludzi, stacje faktycznie przypominały stacje metra, podobnie jak dźwięki.

Tory kolejowe w Londyńskim Muzeum Pocztowym

&rArr Uwielbiam odhaczać widok punktu orientacyjnego. Zobacz, ile znanych zabytków widziałeś w mojej serii wpisów: 60 najsłynniejszych zabytków na świecie, 27 najlepszych australijskich zabytków, 25 Zabytki Azji, 61 wspaniałych zabytków Wielkiej Brytanii, 13 chińskich zabytków, 35 słynnych japońskich zabytków, 60 najbardziej znanych zabytków w Europie, 25 zabytków Ameryki Północnej, 25 zabytków Kanady oraz 15 słynnych zabytków w USA.

Poczta była dostarczana koleją do 2003 roku, kiedy system został zawieszony. Dawny skład inżynieryjny Mail Rail został ponownie otwarty jako Jeździć szyną pocztową w 2017 roku.

Najważniejszym punktem każdej wizyty jest czołganie się do jednego z tych miniaturowych pociągów i przeżywanie tej samej podróży, którą odbyłaby poczta pod Londynem. Nie dla klaustrofobów.

Wewnątrz bardzo małego dawnego pociągu pocztowego!

Jest muzeum z interaktywnymi eksponatami, które pomagają odtworzyć czasy, kiedy był to ruchliwy system kolejowy i wszystkie historie tych, którzy stworzyli i prowadzili kolej pocztową. Istnieje również możliwość przebrania się w niektórych z dawnych strojów pracowników poczty kolejowej. [typ separatora=&rdquothick&rdquo]

Muzeum Poczty nawet się przebiera!

6. Zrób własne Breaking Bad

Lubię dziwaczne bary w Londynie. Kiedy więc usłyszałem o koktajl barze opartym na Breaking Bad i koktajlach z ciekłym azotem, w którym byłem.

Muszę przyznać, że byłem największym fanem Breaking Bad, ale obejrzałem wystarczająco dużo odcinków, aby zrozumieć sedno fabuły. I zawsze chciałem w jakiś sposób zaangażować się w koktajle z ciekłym azotem.

Więc udałem się do ABQ Londyn aby doświadczyć jego Immersive Molecular Cocktail Bar. Żenująco mieliśmy problem ze znalezieniem ABQ London &ndash, ponieważ całkowicie przegapiliśmy to, że było w autobusie/Winnebago, zgodnie z laboratorium metamfetaminy w programie.

Przeszliśmy obok niego i musieliśmy zapytać, a potem zdaliśmy sobie sprawę, że jesteśmy tuż przed nim io wiele mniej modne, niż moglibyśmy sądzić. W lokalizacji ABQ znajduje się ciężarówka z jedzeniem serwująca włoskie jedzenie, więc możesz tam coś złapać, ale w autobusie nie ma jedzenia.

RV

Nasz gospodarz ABQ London wyszedł, aby przywitać nas w charakterze Breaking Bad i przybić mnóstwo piątki, nawiązań do narkotyków itp. Wsiedliśmy do autobusu i czekały na nas żółte kombinezony.

Nie są to rzeczy najłatwiejsze do założenia, a materiał nie jest przewiewny, ale konieczne jest ich założenie, aby uzyskać pełne wrażenia. Możesz również wtedy robić zdjęcia z różnymi maskami itp.

Kołysząc żółty kombinezon kotła!

Na końcu autobusu znajduje się świecący mural przedstawiający Waltera, który warto sfotografować.

Walter ogląda na&hellip&hellip

Po wejściu do środka wszystko zaczęło się od powitalnego drinka. Jest to mikstura typu mojito, która podawana jest w zlewce i to taki dobry pomysł.

Jest również dostarczany z plastikową strzykawką z niebieskim płynem w środku i dowiesz się, ile włożysz do zlewki. Wstrzyknąłem całość i nadal stałem, więc możesz zrobić to samo.

Powitalny drink

Następnie poproszono nas o wybranie 2 koktajli z 12 z wiosenno-letniego menu koktajlowego ABQ London. Wszystkie miały wspaniałe nazwy, takie jak Walter JR Breakfast, La Tortuga itp.

Angażujesz się w tworzenie zamawianych koktajli. Kelner przynosi ci kilka składników, a następnie używasz kawitacji azotowej lub suchego lodu, aby dokończyć koktajl.

Taka mieszanka składników i przyborów

Mój pierwszy wybór to La Tortuga, czyli mezcal, agawa, limonka i ananas. Następnie dodałem do napoju szałwię i papryczki jalapeno.

Dokonano tego przy użyciu pojemnika, w którym zwykle widuje się bitą śmietanę. Włożyłem składniki, wstrząsnąłem i wyszedł napar, który położyłem na wierzchu napoju.

Azot gotowy do pracy!

Następnie chciałem czegoś z suchym lodem, ponieważ zostało to zademonstrowane wcześniej i było najbardziej dramatyczną opcją. Zamówiłem CRT Fix, który składał się z ginu, czarnego bzu, limonki, ogórka i mięty.

W zlewce wymieszałem tymianek i rozmaryn z suchym lodem, a następnie za pomocą rurki z płynem umieściłem wylot suchego lodu na wierzchu napoju. To była zdecydowanie najbardziej fotogeniczna opcja.

Jak dobry jest suchy lód.

W tym miejscu powinienem dodać, że napoje również smakowały fantastycznie.

Prawie jak cappucino

Personel daje doskonałe instrukcje, gdy przynoszą składniki do każdego drinka, a gospodarz pozostaje w charakterze przez cały wieczór.

Po wypiciu trzech drinków (są one objęte opłatą za wstęp) możesz przejść do bardziej „bdquonormalnego” menu koktajlowego lub spróbować innych z listy.

7. Użyj prawdziwej maszyny Enigmy, aby dostać swoje napoje

Jestem trochę maniakiem z czasów II wojny światowej. Pójdę i zobaczę wszystko, co jest związane z II wojną światową, od muzeów po pomniki i filmy. Kiedy więc usłyszałem, że w Londynie otwarto nowy bar o tematyce II wojny światowej, oparty na słynnym Bletchley Park, natychmiast zabezpieczyłem rezerwację online.

I cieszę się, że mogę to powiedzieć Bletchley Londyn nie zawiodłem się. W Bletchley London chodzi o pełne zanurzenie się w II wojnie światowej. Zaczyna się to na ich stronie internetowej, na której musisz złamać kod, aby nawet dokonać rezerwacji.

Następnie otrzymasz niezbędny komunikat w celu potwierdzenia rezerwacji. Cała koncepcja The Bletchley Bar opiera się na kodach i kodach łamania &ndash zgodnie z Bletchley Park. Następnie musisz złamać kody po przyjeździe, aby zamówić napoje.

Lista koktajli i probówki

&rArr Oto niektóre z najlepszych miejsc na świecie do oglądania wschodu i jesieni: 10 miejsc, w których można obejrzeć zachód słońca w Kalifornii, 7 najlepszych miejsc do oglądania zachodów słońca w Sedonie, 18 spektakularnych miejsc na najlepsze zachody słońca w Seattle, 5 wspaniałych zachodów słońca na Santorini, 8 zachodów słońca na Ibizie?, 11 miejsc do zobaczenia weneckiego zachodu słońca, 6 miejsc do obejrzenia wschodu słońca w Paryżu, 11 miejsc, które warto zobaczyć w stylu Sunset Edinburgh?, 15 miejsc, w których można zobaczyć zachody słońca w Londynie? oraz 9 miejsc do obejrzenia wschodu słońca w Londynie.

Wejście do baru Bletchley to jak cofnięcie się w czasie. Jest to dodawane, gdy otrzymasz kurtkę w stylu WW2 do noszenia po przyjeździe. Zespół stojący za The Bletchley wykonał fantastyczną robotę, tworząc motyw w stylu pokoju do łamania bunkra / kodu z tablicami i równaniami oraz makietami maszyny zagadkowej do łamania kodów.

Wszyscy pracownicy The Bletchley Bar są zanurzeni w doświadczeniu od konsjerża po barmanów. Używają języka w stylu II wojny światowej i zawsze mówią tak, jakby wojna toczyła się na górze.

Przekazywanie kodów

Otrzymasz dwugodzinną rezerwację w The Bletchley. W dniu przyjazdu, oprócz kurtki, otrzymasz menu ze wskazówkami i 3 „kodami” do złamania.

Klucze do złamania kodów znajdują się na niektórych schematach na ścianach lub przy użyciu maszyn Enigmy. Nie chcę zbyt wiele zdradzać, ponieważ jest to tak duża część zabawy, a ci faceci są poważni i mogą mnie wyśledzić.

Kod pękania probówek

Koktajle były pyszne. Jednym ze sposobów na złamanie jednego kodu jest wąchanie probówek, które prowadzą do napojów. Wynik łamania kodu prowadzi do pewnych koktajli, ale możesz wybrać własny, jeśli wolisz.

Twoja zagadkowa maszyna

Bletchley London znajduje się w Chelsea i jest schowany za pubem w okolicy Worlds End. Są jedne drzwi i schodzisz po schodach, aby dotrzeć do baru w stylu bunkra.

Jest to 36 funtów za osobę płaconą podczas rezerwacji i obejmuje to całe doświadczenie i trzy koktajle. [typ separatora=&rdquothick&rdquo]

&rArr Planujesz podróż do Anglii lub Walii? Nie przegap moich postów na 40 najlepszych angielskich zabytków, Miejsca filmowania w koronie, Bardzo Piękne zamki w Kornwalii oraz Hotele butikowe w Kornwalii, Hotele butikowe w Kencie, Gdzie się zatrzymać w Cotswolds?, 61 wspaniałych zabytków Wielkiej Brytanii, Miejsca do odwiedzenia w południowej Walii, Ciekawe rzeczy do zrobienia w Cardiff, Luksusowe hotele (Yorkshire), Hotele ze spa na południowym zachodzie, Jednodniowa wycieczka do Brighton, Atrakcje w Exmouth?, Kawiarnie w Exeter, Puby z pokojami w Nowym Lesie, Ockenden Manor Spa i Najlepsze rzeczy do zrobienia w Winchester.

Kocham te guziki!

Najlepsza wskazówka dla maniaków z czasów II wojny światowej

Gorąco polecam jednodniową wycieczkę do Park Bletchley . To około godziny w pociągu ze stacji Euston. Zdecydowanie zrób wycieczkę.

I nie przegap Pokoje wojenne Churchilla &ndash moje ulubione doświadczenie turystyki w Londynie. To są pomieszczenia, z których Churchill prowadził wojnę i które zostały całkowicie nienaruszone.

I na koniec sprawdź, czy możesz wziąć udział w Impreza błyskawiczna. Te fantastyczne wydarzenia odbywają się co kilka miesięcy i pozwolą Ci cofnąć się w czasie z koktajlami i tańcami.

Wszyscy się ubierają, a jeśli twoja kobieta wpada do fryzjera i dostaje kilka rzutów zwycięstwa, aby naprawdę wprawić się w nastrój. [typ separatora=&rdquothick&rdquo]

8. Twórz sztukę uliczną

Londyn ma kwitnącą scenę sztuki ulicznej, szczególnie na wschodzie miasta. Podczas gdy wielu słyszało o Banksym, niestety niewiele z jego utworów jest wciąż gotowych i dostępnych do obejrzenia. Zamiast tego nowi artyści i techniki pojawiają się i znikają z wielką częstotliwością.

Dlatego najlepszym sposobem na poznanie londyńskiej sztuki ulicznej jest wycieczka z przewodnikiem. Osobiście dużo wiem o sztuce, ale lubię ją oglądać i fotografować. Naprawdę podobało mi się słuchanie od przewodnika, dlaczego wprowadzono pewne techniki i historie stojące za sztuką.

Sztuka uliczna we wschodnim Londynie

Best of all there are now options available to create your own street art. Alternative London combines a street art tour of the area around Brick Lane with time in their studio. Here you can make your own stencils and then use their spray paints to make your own street art in their garden area.

Brick Lane street art

Or forget the tour and just head straight to the quirky Nomadic Community Gardens to experience a graffiti and street art workshop with an actual local street artist.

You&rsquoll get an introduction to the main tools of the street artist (spray paint, stencils) plus have a lesson in basic art theory before you get going on your own creation.

9. Take a Rubbish Tour

Dotmaker Tours is a fantastic local tour company that run some genuinely inventive and unusual tours in London. My favourite is their Rubbish Trip. This fantastic and unique tour basically tells the history of how rubbish gets taken care of in London and uses it as a theme to show visitors lesser-known parts of London.

Sheep as seen against Canary Wharf on the Rubbish Tour PC Dotmaker Tours

The 2-mile tour covers the seldom visited Isle of Dogs in East London as well the more well known and very lovely Greenwich. The walk was devised by the founder of Dotmaker Tours, Rosie Oliver, a former environmental lawyer.

I have lived in London for a long time and I found out many new and interesting things about my favourite city.

Pig on the London Rubbish Tour

10. Learn how to Flirt

Here is a tour with a difference. The amazing Jean Smith is a flirtologist. She has a master&rsquos degree in anthropology that was obtained via a multi-city study of how women and men flirt.

She has taken her extensive knowledge in this area and turned it into a brilliant fearless flirting tour to help all the rest of us that are rather terrified when it comes to how to express interest in someone who we find attractive.

Fearless Flirting in Action

What makes this tour so fantastic is Jean. She is incredibly warm and funny and has a knack of saying out loud exactly the doubt or blocker heading into your mind the moment you think it.

She combines flirting theory with flirting practice (and you will do the same) providing lots of ways to start a conversation with confidence. And the tour takes in some key sights around London. You don&rsquot need to be living in London to apply the benefits of this tour.

Aspiring flirters will try out their skills on the street as well as in a supermarket &ndash scenarios which take place all around the world. So why not experience more of London as well as developing an important life skill?

11. See 68,000 zoological specimens at the Grant Museum

OK so maybe you won&rsquot see all 68,000 specimens at the Grant Museum but it is always good to have a goal. The Grant Museum is one of those wonderfully quirky places that only exist in London and isn&rsquot featured in many guidebooks. The Grant Museum was established in 1827 as part of London&rsquos biggest (and fantastic!) University UCL.

Best insta shot in the Grant Museum

The Grant Museum includes everything from the world&rsquos rarest skeleton to dodo bones to what I am sure was the largest penis bone of any mammal. It feels like walking into something from a Harry Potter movie with shelves and books and tables and unusual items in glass all over the place yet organized.

Skeletons in the Grant Museum PC Flickr Neil Turner

And entry is free! The Grant Museum is open from 1300 &ndash 1700 Monday through Saturday.

12. Have lunch at the Cereal Killer Cafe

Yes, that is its name. And yes it does serve cereal. It was &ndash and maybe still is &ndash the world&rsquos first international cereal cafe. The Cereal Killer Cafe was opened in 2014 by cereal obsessed twin brothers.

In addition to, of course, ordering bowls of cereal, cereal is an ingredient in everything else served at the Cereal Killer Cafe. It is used as part of the batter for cereal fried chicken, cornflake burgers and my favourite, cereal Chillers.

The Cereal Bar at the Cereal Killer Cafe

The original Cereal Killer Cafe is on Brick Lane in East London.

13. Enjoy a Gourmet Meal on a Double Decker Bus

London is famous for its red double-decker buses. However, they are seldom associated with food &ndash let alone fine dining. Well, the team at Bustronome has changed all of that with its fantastic black double-decker buses that offer gourmet lunch, afternoon tea, and dinners.

The Bustronome Bar

All seating is on the top floor so as to maximize the views. I enjoyed an outstanding dinner on Bustronome whilst the bus drove throughout the middle of London and passed many key London sights.

The aesthetic is upmarket with wooden floors and clean lines &ndash and a fantastic plastic glass holder for your wine.

No spilled drinks here!

Dinner was a six-course tasting menu which was delicious. From a crab and artichoke gateau to seared tuna to strawberry and ginger pavlova, it was an outstanding meal with an ever-changing interesting view.

Champagne is served on arrival and then the staff is quite generous with their pouring on the red and white wine throughout the meal.

The Pavlova

Boutique Hotels in Londons

Artist Residence is located in Pimlico which is fabulously central. It is in a gorgeous 5 store regency building and has a cute bar.

ten Portobello Hotel is located in one of London&rsquos best known and cutest neighbourhoods Notting Hill. This is also the hotel where Kate Moss and Johnny Depp filled up the bath with champagne. The hotel is located on a quiet street but is a great location.

Chickens on the Rubbish Tour

ten Great Northern Hotel is ridiculously close to Kings Cross and St Pancras stations which is incredibly convenient. The hotel dates back to 1854 but has had a major refurb so it feels fresh and modern.

ten Hoxton hotel is in the heart of East London in Shoreditch and a perfect base for exploration. The rooms aren&rsquot huge but the location makes up for it &ndash as does the great value for London with rooms starting at £99 a night.

Getting to London and Getting Around:

Best Ways to get from the airport to London

London has several airports. It can be confusing and expensive to get from each of the airports into central London. And the last thing you need after a flight! It is much easier to organize tickets before you fly.

Heading into the London Postal Museum

Heathrow is the most common airport for international flights. The fastest way to get from Heathrow into Central London is the Heathrow Express.

This train only takes 15 minutes to get from Heathrow to Paddington Station and runs 4 times an hour. The Heathrow Express is much faster than a cab or any other option.

&rArr Save £5 per standard ticket on Heathrow express tickets

The lowest cost way to get from Heathrow to central London is the tube. The tube is actually one of the fastest options as well &ndash and will get you the closest to your final destination.

&rArr Avoid the Queue &ndash Book Your Heathrow airport to London tube

There is also a bus or coach option which drops passengers at Victoria Station. This is a cheap option but you will have to deal with London traffic! If you are taking this option during peak hour it could take up to 2 hours each way.

Milkshake at the Cereal Killer Cafe

Gatwick Airport is south of London and can be quite the distance in a car. ten Gatwick Express is the fastest option into London and runs directly from Gatwick to Victoria Station.

&rArr Book Here and Save £5 per standard ticket on your Gatwick express eticket

If you don&rsquot need the express option there is a slightly slower-moving pociąg that has several more options in terms of stops including Clapham Junction, Kings Cross St Pancras, and London Bridge.

The third option is the national express Gatwick airport coach transfer . This is the least expensive option but it can take some time with London traffic. There is one departure an hour and the average journey time is 90 minutes.

There are a number of Brit Rail passes available. ten BritRail London Plus Pass is the best option if you are planning to base yourself in London and take a few day trips. ten Britrail England pass covers all of England including getting to and from the airport.

If you are planning on travelling around the south-west of England then BritRail South West Pass is the best option. Finally, if you&rsquore planning on travelling around England and Scotland then the best option is to buy the BritRail GB Pass.

A London public toilet PC Flickr Tara Hunt

Tonight we were attacked with paint and fire by an angry mob of 200. Riot police are on the scene.

Staff and customers unharmed, although children were in the cafe, mob still around so stay away from shoreditch.

08:39 PM - 26 Sep 2015

Whatever happened in Shoreditch tonight is making my life exceedingly difficult


Is Gentrification a Human-Rights Violation?

The West Is Failing Belarus

The Costly Success of Israel’s Iron Dome

Strange as all this may seem, it’s not uncommon to “see people who look like gentrifying classes participating in protests against gentrification,” according to Japonica Brown-Saracino, a professor of sociology at Boston University who studies gentrification in U.S. cities.

“There are people who move into a neighborhood because they’re attracted to certain qualities of a place,” she said. “On moving, they recognize that they are part of transforming the things that they value about a place. And they end up working to forestall some of the transformation, protesting in the streets for affordable housing, trying to hold onto community centers or certain commercial institutions that they regard as linked to longtime populations.”

In the East London case, wrote Paul Cheshire, an emeritus professor of economic geography at the London School of Economics, via email, “the very early relatively poor but mainly educated/drop-out pioneer gentrifiers—typical of most processes of gentrification moving into areas of architectural interest in mainly inner city neighborhoods when those are still rundown and largely occupied by working class or refugee poor—are being replaced by richer and more market-oriented still mainly liberal professional and successfully university educated successor gentrifiers, who are a good bit richer and (commercially) fashion-conscious.” The “pioneer gentrifiers” were attracted not just to East London’s cheapness but also its edginess, which they believe the richer groups are eroding.

Variations on this trend, with or without pronounced economic and cultural differences between gentrifying groups, are actually the norm in gentrification debates, not just in England but in the United States. In fact, Brown-Saracino said, “In most of the instances [of vehement demonstration] I can point to [in the United States], it’s probably not the longtime residents who’ve been in the neighborhood for generations peopling these protests.”

Nor is this kind of semi-violent targeting unusual. Brown-Saracino pointed to protests against Google Buses in San Francisco as the “nearest example” of incidents like that of the Cereal Killer mob. Commercial institutions in particular, she said, tend to find themselves at the center of these debates, being more ready symbols than the latest in a string of residential moving vans, for instance: “a lot of neighborhood reputation and branding depends upon commercial institutions, and I think everyday actors sense that.”

But in London, there may be something at stake beyond a changing neighborhood.

“The way I’d read these protests is something slightly different than the issue of gentrification,” said Nancy Holman, an associate professor of urban planning at the London School of Economics. “It’s more to do, to be honest, with a very sick housing market.”

Holman said she’s seen the resentment firsthand. “Certainly I see at the university lots of people who graduate from the [master-of-science program] with a good job and prospects, living in a house with several other people living with them, and they’re doing that into their thirties. Really, what we’re seeing isn’t so much about gentrification but about feeling priced out—people who are in their twenties and thirties feeling that there’s not a lot of hope in their being a part of life in the capital despite the fact that they work and contribute.” (In fact, The Times of London identified one Cereal Killer demonstrator as a research fellow at the London School of Economics.)

Holman’s interpretation lends clarity to the parts of the anti-Cereal Killer activists’ Facebook manifesto that aren’t about “brioche buns.” Other paragraphs focus on “Russian oligarchs, Saudi sheiks, Israeli scumbag property developers, Texan oil-money twats and our own home-grown Eton toffs” messing with the housing market: “Soon this City will be an unrecognisable, bland, yuppie infested wasteland with no room for normal (and not so normal) people like us,” the event description reads. “Working class people are being forced out of our homes but we won’t go out without a fight.”

The problem, according to Holman, is that London has had a “chronic undersupply of housing” since the late 1970s, when the government got out of the housing game.

“The housing market, which is now driven by the private market, is incredibly sensitive to shocks. Even in boom times it doesn’t necessarily expand as much as you might think,” said Holman. That’s in part, she noted, because the government and smaller developers tend to produce housing most quickly. Large-scale builders frequently construct and release homes relatively slowly—a process that is typically more profitable. As obtaining “planning permission” has become more expensive, small homebuilders have been priced out.

Things have gotten so bad that “there’s a big problem with people living in sheds in people’s gardens,” Holman added.

As for those Texans, Israelis, Saudis, and Russians referred to in rather ugly terms in the group’s Facebook manifesto?

“We also have a problem with housing right now being seen as a safe asset class,” Holman said. “So you do have foreign investors who come in and invest in housing as an assert, which also drives up prices.”

Holman acknowledges that there’s a “planner” and a “developer” side to the debate over what’s wrong with London housing, and cops to being a planner. The opposing side, she noted, “would say that there’s an issue with land banking, with people not developing sites as quickly as they could. They would say it’s all about planners being slow, about having a green belt around London, about historic conservation regulations.” She thinks both sides are probably clinging too tightly to their creeds, and will have to “come together. Otherwise you just get people pulling tiny levers that don’t work.”

All of this isn’t to suggest that the Cereal Killer Cafe was an entirely arbitrary target of anger over the housing market. Cheshire, for instance, is skeptical of a pure housing-resentment model for the protest. “Although the seriously high cost of housing in London is fuel for this,” he wrote, “my—not perfectly informed—reading of this is that it had far more in common with the ‘Occupation’ movement of a year or two ago (i.e. considered quasi-anarchic, ‘Leveller-type’ and politically intended direct action) than with [a] popular outburst of resentment,” which might look more like England’s 2011 riots, triggered by the police shooting of a Tottenham man. In the Cereal Killer case, the demonstrators, or at least the organizers, appeared to have a specific political-cultural agenda.

Then, too, the Cereal Killer Cafe did seem to court controversy. Last December, when a reporter pressed Gary Keery, one of the twin brothers who own the eatery, about opening such a cheekily niche, high-end enterprise, Keery responded testily, and then posted an open letter: “You obviously don’t understand business if you think I don’t have to put a mark-up on what I sell. It may be the poorest borough in London, but let’s not forget Canary Wharf [one of the city’s financial centers] is also in the borough,” wrote Keery, before citing his own origins in “the most deprived areas in Belfast.” The letter also included the memorable line: “If you want someone to solve the poverty crises in London I don’t think I’m the man to do that as I am too busy trying to cure Ebola and get Kim Kardashian to keep her clothes on.”

The day after the attack on Cereal Killer Cafe, London Mayor Boris Johnson tweeted his support for the institution: “Small businesses like @CerealKillerUK are lifeblood of London’s thriving economy—any violent protest is unacceptable.” The tweet echoed Cereal Killer Cafe’s own Twitter response to the incident: “Unhappy with the state of the country? Why not attack a small business #smart.”

If it’s overly simplistic to say these protests were about retaliating against hipsters, it’s equally unhelpful to make Cereal Killer Cafe’s critics out to be anti-business, or London’s economy out to be flawless. Given that a Cereal Killer-style attack could soon be coming to a hipster establishment near you (pretty much regardless of where you’re reading this from, judging by the latest reports on global housing crunches and international urban gentrification), everyone’s got a stake in this fight.


London Cafe Dedicated to Cereal Will Close Permanently Due to the Pandemic

The two London cafes dedicated to retro cereal and committed like no other to the novelty, fluorescent aesthetic of mid 2010s hipsterism, will close as a result of the coronavirus pandemic.

Twin-brother owners Alan and Gary Keery wrote on Instagram that it was “A sad Cheerio” for the Shoreditch and Camden branches of Cereal Killer Cafe.

After 5.5 years we will be saying Cheerio to our Cafes, for now. After a long period of closure due to Coronavirus, and with the future of the hospitality industry looking very uncertain, we have made a decision that our Cafes on Brick Lane and Camden will not reopen their doors.

The first cafe, which would later be on the receiving end of protests against gentrification in East London, opened on Brick Lane in late 2014, four years after this was uploaded to YouTube. It was billed as the first cereal-only cafe in the country, selling rare and retro cereal varieties from America, Australia, France, South Africa, and South Korea, with a load of different milks and toppings like Oreos and marshmallow. There was more than a little 90s Richie Rich kid-dream about the whole enterprise, which the owners say served over one million bowls of cereal in its five and a half years of trading.


Hipster Cafe Attacked In London, 'Class War' Will 'Shut Down' Jack The Ripper Museum Next [Video]

A British political party calling itself Class War had a hipster cafe attacked simply because because the two owners of Cereal Killer Cafe saw fit to charge rich prices for a single bowl of cereal. Now, Class War has announced plans for a second so-called "F**k Parade," and they plan on shutting down the Jack The Ripper museum on Cable St, London due to its alleged "glorification of sexual violence."

In a related report by the Inquisitr, the Cereal Killer Cafe is seen as a symbol of gentrification, which is when the wealthy buy and renovate houses and stores in deteriorated urban neighborhoods like the East End in London. While property values do increase based upon such community improvements, gentrification is seen as part of class warfare since the process can displace low-income affordable housing.

"Our communities are being ripped apart - by Russian oligarchs, Saudi Sheiks, Israeli scumbag property developers, Texan oil-money twats and our own home-grown Eton toffs. Soon this City will be an unrecognizable, bland, yuppie infested wasteland with no room for normal (and not so normal) people like us," Class War said on their Facebook page.

Numbering around 200 people strong, the Class War supporters grabbed their banners and torches, put on pig masks, and marched toward their target. Gary Keery, who founded the Cereal Killer Cafe with his twin brother, Alan, described the attack on his business by the so-called "F**k Parade," which left customers, including children, "terrified for their lives."

A day later, Cereal Killer cafe was back up and running just like normal, but Class War managed to get their point across about inequality in London. The store generated controversy when it first opened because a simple bowl of cereal can cost as much as $6.68, and some questioned whether the low-income residents of East London could actually afford to buy breakfast at Cereal Killer Cafe.

Still, Keery says he does not understand why his small business was targeted by the anarchist political group, and he claimed the attack was simply "senseless violence."

"We've had some letters through the letterbox saying 'die hipsters' and stuff but nothing to this extreme," he said. "It just doesn't make sense."

"There is a class war waging and we are losing it. The rich are getting richer and the gilded elite who have ruled us since Norman times remain in power and dominate land ownership just as they did when they first robbed it," their website says. "We are [standing Class War candidates in order] to launch a furious and coordinated political offensive against the ruling class with the opportunity an election gives us to talk politics to our class. We in no way see the election as an alternative to direct action. By the brick and the ballot."

Their policies are short and to the point. They call for double the dole, pension, and all other benefits for workers. In addition, they want a 50 percent mansion tax on the rich, and they desire to abolish the British monarchy and all public schools.

But even some of Class War's followers questioned whether having the hipster cafe attacked was the best plan, with some claiming that banks or other big businesses should be targeted, not a small business like Cereal Killer Cafe. Critics on Facebook have been even harsher, calling for the anarchist political group to get out of the East End entirely.



Uwagi:

  1. Magee

    Jestem wam bardzo zobowiązany.

  2. Lamaan

    Zobaczmy

  3. Hayes

    Moim zdaniem popełniasz błąd. Podyskutujmy.

  4. Majdy

    Jakie odpowiednie słowa ... fenomenalny, wspaniały pomysł

  5. Reizo

    Podobał mi się ten post, napisz więcej. Chciałbym to przeczytać.

  6. Moketaveto

    Świetna wiadomość))

  7. Treves

    Specjalnie zarejestrowany na forum, aby wiele powiedzieć o twojej radzie. Jak mogę ci podziękować?



Napisać wiadomość